Roksana Jędrzejewska-Wróbel to jedna z tych autorek, które w swojej twórczości bezbłędnie łączą literacką precyzję z głęboką wrażliwością psychologiczną. Jej książki to wnikliwe studia nad ludzkimi emocjami, więziami rodzinnymi i pamięcią, o czym pisze portal igdansk.com. Pisarka swobodnie porusza się między literaturą dziecięcą, młodzieżową a prozą dla dorosłych, wykazując się rzadką umiejętnością patrzenia na świat oczami bohaterów w każdym wieku. Autorka ponad czterdziestu publikacji i laureatka prestiżowych nagród na co dzień mieszka w Gdańsku — mieście, które w jej tekstach staje się czymś znacznie więcej niż tylko tłem wydarzeń.
Niniejszy artykuł przybliża drogę twórczą pisarki oraz jej najważniejsze dzieła. Szczególną uwagę poświęcamy powieści „12 dni. Rodzinny patchwork”, w której poprzez pryzmat rodzinnych historii i miejskich przestrzeni autorka analizuje czas, przemijanie oraz pamięć, nadając osobistym doświadczeniom wymiar uniwersalnej opowieści kulturowej.
Nieoczywiste początki
Droga Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel do świata literatury pięknej nie była standardowa. Choć ukończyła filologię polską, jej pierwsze doświadczenia zawodowe wiązały się z tekstami o zupełnie innym charakterze. Pracowała jako redaktorka w wydawnictwie medycznym, gdzie zajmowała się specjalistycznymi publikacjami z zakresu diagnostyki ultradźwiękowej. To właśnie tam szlifowała precyzję słowa i dbałość o strukturę tekstu — cechy, które stały się fundamentem jej późniejszego stylu literackiego.
Przełom nastąpił niemal przypadkiem. Podczas redagowania rękopisu profesora Włodzimierza Fijałkowskiego, autorka zaczęła twórczo przekształcać i rozbudowywać fragmenty dotyczące rozwoju dziecka w łonie matki. Współpraca ta zaowocowała propozycją wspólnego napisania książki „Oto jestem”.
Kolejnym kamieniem milowym był udział w konkursie literackim im. Michała Januszewskiego. Opowiadanie „Królewna” zdobyło pierwszą nagrodę, a tekst „Gębolud” otrzymał wyróżnienie. Ten sukces stał się oficjalnym otwarciem jej profesjonalnej kariery pisarskiej.
Ważną postacią na jej drodze był również Stefan Chwin, wybitny pisarz i mentor, który zaszczepił w niej istotną zasadę: pisarz musi umieć cierpliwie czekać, aż słowo w pełni dojrzeje i narodzi się samo.

Literatura bez taryfy ulgowej dla najmłodszych
To, co wyróżnia pisarstwo Jędrzejewskiej-Wróbel, to ogromny szacunek do psychologii dziecka. Jej książki stronią od moralizatorstwa i nie tłumaczą świata z góry, z perspektywy dorosłego. Zamiast tego, autorka stara się oddać rzeczywistość taką, jaką widzi ją dziecko.
Bohaterowie jej opowieści często mierzą się z trudnymi emocjami: samotnością, lękiem przed odrzuceniem czy brakiem zrozumienia. Pisarka nie ucieka od tematów tabu — bullyingu, straty czy wewnętrznych konfliktów. Ta uczciwość sprawia, że jej teksty rezonują z czytelnikami bez względu na ich metrykę.
Ryjówka Florka — fenomen literatury dziecięcej
Jedną z najbardziej ikonicznych postaci stworzonych przez autorkę jest bez wątpienia Ryjówka Florka. Seria książek o jej przygodach stała się prawdziwym wydarzeniem wydawniczym w Polsce.
Florka to bohaterka niezwykle wrażliwa, czasem nieco zagubiona, ale zawsze autentyczna w swoich próbach zrozumienia otaczającej ją rzeczywistości. Przez pryzmat jej losów autorka porusza tematy fundamentalne dla każdego dziecka: siłę przyjaźni, oswajanie wstydu czy potrzebę akceptacji.
Ogromna popularność książek zaowocowała powstaniem serialu animowanego, który przybliżył postać Florki jeszcze szerszemu gronu odbiorców. Sukces ryjówki tkwi w jej niedoskonałości — Florka popełnia błędy i boi się, dzięki czemu dzieci tak łatwo się z nią utożsamiają.
Dla młodzieży: labirynty dorastania
Z czasem pole zainteresowań pisarki rozszerzyło się o literaturę Young Adult. Jednym z jej najważniejszych dokonań na tym polu jest powieść „Stan zaplątania” — głęboka historia psychologiczna o trudach dorastania i skomplikowanych relacjach międzyludzkich.
Książka ta spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem krytyki i została uhonorowana prestiżową nagrodą literacką „Podróż Hestii”.
Równie istotna jest publikacja „W krainie snów”, wyróżniona tytułem Książki Roku przez Polską Sekcję IBBY. W tym tekście autorka po mistrzowsku przeplata realizm z oniryczną metaforą, badając najgłębsze zakamarki duszy nastolatka. Te dzieła pokazują ewolucję Jędrzejewskiej-Wróbel w stronę coraz bardziej złożonej prozy psychologicznej.

Nagrody i prestiżowe wyróżnienia
Dorobek pisarki doczekał się licznych dowodów uznania. Jest laureatką m.in. Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego. Aż trzykrotnie zwyciężała w konkursie „Najlepsza Książka Dziecięca Przecinek i Kropka”, który jest jednym z najważniejszych rankingów czytelniczych w Polsce.
Jej książki są tłumaczone na wiele języków, a wybrane teksty znalazły swoje miejsce w kanonie lektur szkolnych, co najlepiej świadczy o ich literackiej i edukacyjnej randze.

Rodzina, śmierć i pamięć: „12 dni. Rodzinny patchwork”
Wyjątkowym punktem w karierze autorki jest powieść dla dorosłych „12 dni. Rodzinny patchwork”. To odważny krok w stronę tematów egzystencjalnych, wykraczających poza ramy literatury dziecięcej.
Wydana przez Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną im. Josepha Conrada w Gdańsku książka oferuje czytelnikom wielowarstwową opowieść, w której pamięć pokoleniowa splata się z losami miasta, a intymne przeżycia stają się częścią zbiorowej narracji.

Konstrukcja jak mozaika
Struktura powieści jest niezwykle intrygująca — składa się z dwunastu rozdziałów, z których każdy przypisany jest do konkretnej daty. Obejmują one okres niemal czterdziestu lat (1982–2022).
Każdy z tych dni to osobne okno do historii rodziny Migrowiczów, która po wojnie osiadła w Gdańsku. Taka kompozycja tworzy efekt patchworku: poszczególne fragmenty życia łączą się, tworząc barwną, choć czasem bolesną całość. Kalendarzowy układ podkreśla nieubłagany upływ czasu, pozwalając czytelnikowi obserwować zmiany zachodzące w bohaterach na przestrzeni dekad.
Oswajanie śmierci
Głównym motywem powieści jest śmierć, jednak autorka nie przedstawia jej jako tragicznego końca, który niszczy wszystko. Wręcz przeciwnie — śmierć ukazana jest jako naturalna część ludzkiego losu.
Każdy rozdział wiąże się z odejściem jednego z członków rodziny. Pisarka, zaangażowana w działania Instytutu Dobrej Śmierci, stara się przywrócić umieraniu ludzki wymiar. W powieści ta idea realizuje się poprzez akceptację straty i pielęgnowanie wspomnień, które stają się pomostem między tym, co było, a tym, co trwa.
Kobiecy wszechświat
Przewodniczką po historii Migrowiczów jest narratorka Róża — swoiste alter ego autorki. Rodzina w tej książce nie jest wyidealizowanym obrazkiem, lecz skomplikowaną siecią miłości, urazów i wzajemnego wsparcia.
Centralne miejsce zajmują tu kobiety: siostry, ciotki i matki. To one tworzą duchowy kręgosłup rodziny. Ich różnorodne charaktery i życiowe traumy przekazywane z pokolenia na pokolenie tworzą fascynujący obraz dziedziczenia emocji.
Gdańsk — żywy organizm
Miasto w „12 dniach” jest pełnoprawnym bohaterem. Gdańsk ewoluuje na oczach czytelnika — od szarości PRL-u i kartek na żywność, po współczesną metropolię z jej nowymi wyzwaniami.
Autorka bada tożsamość mieszkańców, będących w większości potomkami powojennych przesiedleńców. Powieść staje się refleksją nad tym, jak na gruzach dawnego, niemieckiego miasta rodziła się nowa, polska tożsamość gdańszczan.
Warstwa wizualna i symbolika
Wyjątkowy klimat książki dopełniają czarno-białe ilustracje Agnieszki Żelewskiej. Mają one charakter surrealistyczny, bliski realizmowi magicznemu, i tworzą własny, symboliczny wymiar opowieści.
Strony stylizowane na stare kalendarze kuchenne z imieninami i godzinami wschodu słońca podkreślają główną myśl utworu: życie składa się z pojedynczych, ulotnych dni, które ostatecznie zamieniają się w pamięć.
„12 dni. Rodzinny patchwork” to filozoficzna opowieść o tym, że śmierć nie przerywa więzi. Wręcz przeciwnie — ci, którzy odeszli, żyją w nas tak długo, jak długo decydujemy się opowiadać ich historie.