Gdańsk oficjalnie dołączył do programu „Sieć Miast Kreatywnych UNESCO” jako Miasto Literatury, stając się trzecim polskim ośrodkiem obok Krakowa i Wrocławia. Decyzja ta ma jednak znacznie głębszy sens niż tylko formalne międzynarodowe uznanie. Podsumowuje ona długotrwały proces kulturowy, w którym literatura stała się narzędziem dialogu, pamięci, wolności słowa i zrównoważonego rozwoju, pisze igdansk.com.
Ten artykuł opowiada o tym, jak Gdańsk budował swoją literacką tożsamość, jakie sensy kryją się za tytułem UNESCO i dlaczego to wyróżnienie zmienia nie tylko status miasta, ale także jego rolę w europejskiej przestrzeni kulturowej.
Miasto, które myśli długimi tekstami
Gdańsk rzadko postrzegany jest jako stolica literacka w klasycznym rozumieniu. Jego wizerunek w masowej wyobraźni kojarzy się z portem, Morzem Bałtyckim, przemysłem stoczniowym i ruchem „Solidarność”. Ale to właśnie ta wielowarstwowość uczyniła miasto przestrzenią, w której słowo nigdy nie było drugorzędne.
Gdańsk to miasto, które nie opowiada jednej historii. Składa się z fragmentów, języków, pamięci i traum, których nie da się sprowadzić do prostej narracji. Literatura pojawiała się tu nie jako ozdoba, lecz jako sposób na zrozumienie złożonej tożsamości. Właśnie dlatego międzynarodowe uznanie w dziedzinie literatury stało się logiczną kontynuacją wieloletniego procesu, a nie nagłym przełomem.
„Sieć Miast Kreatywnych UNESCO”: kultura jako strategia rozwoju
Program „Sieć Miast Kreatywnych UNESCO” został stworzony, by pokazać, że kultura i kreatywność to nie peryferyjny, lecz strategiczny element rozwoju miast. Łączy on ośrodki miejskie, które stawiają na przemysły kreatywne jako narzędzie spójności społecznej, odporności gospodarczej i współpracy międzynarodowej.
Literatura w tym systemie postrzegana jest nie tylko jako sztuka słowa, ale jako środowisko edukacji, krytycznego myślenia, inkluzji i wolności wyrazu. Właśnie w takim kontekście Gdańsk wszedł do grona miast, w których literatura kształtuje politykę miejską i długoterminową wizję przyszłości.

Trzecie polskie miasto, ale z własnym akcentem
Przed dołączeniem Gdańska, status Miasta Literatury UNESCO w Polsce miały tylko Kraków i Wrocław. Oba miasta mają silne tradycje literackie, jednak Gdańsk zaproponował inną perspektywę — nie kanoniczną, lecz pograniczną.
Jego siła tkwi w doświadczeniu wielojęzyczności, migracji, historycznych przełomów i współistnienia różnych kultur. To właśnie stało się kluczowym argumentem we wniosku: literatura Gdańska nie unika trudnych tematów, lecz otwarcie z nimi pracuje — poprzez pamięć, reportaż, eseistykę, literaturę faktu.

Dziedzictwo literackie jako żywa tkanka miasta
W Gdańsku historia literatury nie jest zakonserwowana w muzeach. Stale rezonuje ze współczesnością. To tutaj tworzyli i myśleli autorzy, którzy ukształtowali europejski krajobraz intelektualny: Günter Grass, Paweł Huelle, Maria Janion, Stanisława Przybyszewska.
Ich teksty nie idealizowały miasta, lecz ukazywały je jako pełne sprzeczności, wielogłosowe, często bolesne. Właśnie taka literatura — uczciwa, krytyczna, uważna na kontekst — stała się podstawą gdańskiej aplikacji do UNESCO.
Słowo jako wspólna odpowiedzialność
Zdobycie tytułu było wynikiem wieloletniej współpracy pisarzy, badaczy, wydawców, bibliotek i władz miasta. Dla Gdańska literatura to nie sprawa wyizolowanej elity, lecz przestrzeń wspólnego działania.
Prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz wielokrotnie podkreślała: to wyróżnienie należy do wszystkich, którzy kształtują życie literackie — autorów, czytelników, instytucji, menedżerów kultury. Właśnie takie podejście umożliwiło przejście od pojedynczych inicjatyw do spójnej polityki kulturalnej.
Dom Literatury: instytucja przyszłości
Kluczowym dowodem na powagę intencji Gdańska stało się powołanie Domu Literatury — miejskiej instytucji koordynującej realizację programu „Gdańsk — Miasto Literatury UNESCO”. Pod kierownictwem Elżbiety Foltyniak struktura ta łączy wydarzenia dla szerokiej publiczności ze wsparciem dla tych, którzy bezpośrednio tworzą literaturę.
Szczególne miejsce zajmują programy rezydencyjne oraz udział w ICORN — Międzynarodowej Sieci Miast Schronienia dla prześladowanych artystów. W tym wymiarze Gdańsk staje się nie tylko przestrzenią kulturową, ale i etyczną.

Lokalne inicjatywy o globalnym brzmieniu
Gdańsk już dziś realizuje projekty, które wpisują się w ducha „Sieci Miast Kreatywnych”: Pomorska Biblioteka Cyfrowa, Gedanopedia, Akademia Reportażu oraz programy przy Europejskim Centrum Solidarności. Wszystkie one pokazują, jak literatura może pracować z prawami człowieka, pamięcią historyczną i edukacją obywatelską.
Wybór na rzecz trwałych sensów
Dołączając do „Sieci Miast Kreatywnych”, Gdańsk zobowiązał się do działania zgodnie z Agendą ONZ 2030, ze szczególnym uwzględnieniem równości, inkluzji, ekologii i partnerstwa. W tym kontekście literatura staje się językiem odpowiedzialności za przyszłość.
Historia Gdańska jako Miasta Literatury UNESCO nie ma finału. Rozwija się stopniowo — poprzez nowe teksty, tłumaczenia, rezydencje i międzynarodowe projekty. To opowieść o mieście, które wybrało słowo jako narzędzie myślenia i dialogu.
Gdańsk nie tylko otrzymał tytuł. Potwierdził swoją zdolność do bycia przestrzenią, w której literatura nie kończy się kropką, lecz zawsze trwa dalej.