Gdańsk to polskie miasto z długą historią. Już w Średniowieczu w mieście zaczął rozwijać się sport konny. Wynika to z faktu, że jazda konna była nie tylko rozrywką, ale także integralną częścią szkolenia wojskowego, informuje igdansk.com. W tym artykule opowiemy więcej o historii sportu konnego w Gdańsku.
Początek
Średniowieczny Gdańsk, podobnie jak inne europejskie miasta, był miejscem, w którym odbywały się zakrojone na szeroką skalę turnieje rycerskie. Te widowiskowe zawody pokazywały nie tylko siłę fizyczną i umiejętności jeźdźców, ale także ich sprawność wojskową. W tamtych czasach ludzie posiadający konie uważani byli za zamożnych. Posiadanie konia było oznaką bogactwa i przynależności do wyższych sfer społeczeństwa. Rycerze i zamożni mieszkańcy ozdabiali swoje konie najlepszymi siodłami i uzdami, demonstrując w ten sposób swój status.
Również w tym okresie konie w Gdańsku były wykorzystywane nie tylko do udziału w turniejach rycerskich, ale także do celów użytkowych. Zaprzęgano je do powozów i wykorzystywano do transportu towarów oraz prac rolnych.
Rozwój
Wraz z rozwojem Gdańska i zmieniającym się stylem życia mieszkańców, jazda konna stopniowo stawała się rozrywką arystokratów i burżuazji. W Wolnym Mieście zaczęły powstawać nowe kluby konne, organizowano zawody w ujeżdżeniu, skokach przez przeszkody i trójboju. W połowie XIX wieku pruscy kawalerzyści rywalizowali na poligonie zlokalizowanym na terenie dzisiejszej gdańskiej Zaspy, a w latach 70. XIX wieku zaczęto organizować wyścigi myśliwskie w majątku Karlikowo. Ówczesnym władzom Sopotu zależało na rozwoju miasta i uzyskaniu praw miejskich, a wyścigi konne były idealnym sposobem na promocję kurortu. Władze podjęły decyzję o budowie toru wyścigowego.
Tor trawiasty w Gdańsku powstał dopiero w 1899 roku. Był on wygodniejszy dla wyścigów płaskich. Wybudowano dwie drewniane trybuny dla widzów oraz tor główny w obecnym kształcie. Dwa lata później, podczas pierwszego Tygodnia Sportu w Sopocie, wyścigi konne zostały włączone do programu imprez sportowych. Pierwszym ważnym wydarzeniem była Wielka Gonitwa o Nagrodę Cesarza, którą zorganizowano w 1902 roku.

Wraz z wybuchem I wojny światowej wszystkie wydarzenia jeździeckie w Gdańsku zostały zawieszone. W 1934 roku zawody odbyły się po długiej przerwie. Gdańska ekipa składała się z 4 oficerów i 12 koni. Polacy wygrali dwa z trzech głównych zawodów, w tym konkurs myśliwski o Nagrodę Sopotu i konkurs szczęścia o Nagrodę Sopockiego Kasyna. W sumie polska ekipa zdobyła dziewięć nagród. Wydawać by się mogło, że działania wojenne po 1 września 1939 roku spowodowały zawieszenie organizacji zawodów. Zawody jeździeckie odbywały się nadal, ale już bez udziału Polaków – startowali tylko Niemcy.
II wojna światowa spowodowała ogromne zniszczenia. Po jej zakończeniu koń był wykorzystywany jedynie w rolnictwie w państwowych gospodarstwach rolnych. Koncepcje hodowli były różne, a jak wiadomo nie będzie jeździectwa bez stadnin hodowlanych. W tym okresie jeździectwo opierało się tylko na koniach państwowych.
Do 1989 roku Związek Pomorski działał tylko w instytucjach państwowych. Sensacją na skalę krajową było powstanie w latach 1980-tych w Gdańsku, na bazie kapitału stoczniowego, jedynej państwowej stajni rekreacyjnej w Polsce – Kaszubskiego Boru.
Po transformacji w 1989 roku liczba prywatnych stajni zaczęła znacząco rosnąć. Obecnie funkcjonują tylko dwa obiekty sportowe, ale nie są one własnością podmiotów prywatnych. Mowa oczywiście o obiektach w Sopocie i Kwidzynie, które są finansowane przez lokalne władze. Kluby powstałe po 1989 roku opierały się wyłącznie na własności prywatnej.